Pozycjonowanie zagraniczne · BeeTop · klienci za granicą od 2018 roku

Pozycjonowanie międzynarodowe dla polskich firm, które sprzedają za granicą

Przetłumaczona strona rzadko sama zdobywa klientów w Niemczech czy w Wielkiej Brytanii. Każdy rynek ma własne frazy i własnych konkurentów. Badamy je osobno i budujemy wersje językowe, które Google pokazuje właściwym osobom we właściwym kraju.

  • Projekty w Wielkiej Brytanii, Holandii, Niemczech i Kanadzie
  • Hreflang i wersje językowe bez duplikatów
  • Frazy badane osobno dla każdego kraju
  • Top Rated Plus na Upwork

Co daje ci dobrze ustawiona widoczność za granicą

Cztery rzeczy, które firmy zauważają jako pierwsze, gdy wersje językowe zaczynają pracować.

  • Klient z Hamburga trafia na wersję niemiecką

    Poprawny hreflang mówi Google, którą wersję pokazać w którym kraju, więc nikt z Londynu nie ląduje na polskiej stronie głównej.

  • Frazy, których naprawdę używają miejscowi

    Frazy zbieramy z danych dla danego kraju, a nie tłumaczymy z polskiego. Często okazuje się, że kupujący mówią o produkcie zupełnie inaczej.

  • Wersje językowe nie konkurują ze sobą

    Jasna struktura adresów i canonical sprawiają, że strona niemiecka i austriacka nie odbierają sobie nawzajem ruchu.

  • Raport dla każdego rynku osobno

    Widzisz, ile zapytań i zamówień daje każdy kraj, i możesz zdecydować, gdzie inwestować dalej.

Gdzie polskie firmy tracą klientów z zagranicy

Dlaczego wersja językowa nie przynosi zamówień

Najczęściej problem nie leży w produkcie, tylko w tym, jak strona komunikuje się z Google w obcym kraju.

Problem 1

Google pokazuje złą wersję językową

Klient z Monachium wpisuje nazwę produktu i trafia na polską stronę, bo hreflang jest niekompletny albo wskazuje nieistniejące adresy. Zamyka kartę po trzech sekundach.

Jak to naprawiamySprawdzamy każdą parę hreflang, dodajemy x-default i wersje wskazujące same na siebie. Potem weryfikujemy w Search Console, czy Google rozpoznaje właściwe wersje dla każdego kraju.
Problem 2

Przetłumaczone frazy, których nikt nie wpisuje

Nazwa kategorii przełożona ze słownika brzmi poprawnie, ale miejscowi szukają czegoś innego. Strona jest widoczna na słowa bez popytu i nie dostaje ruchu.

Jak to naprawiamyDla każdego kraju zbieramy frazy z danych tego rynku i patrzymy, jakich słów używają lokalni konkurenci z pierwszej dziesiątki.
Problem 3

Duplikaty między krajami

Wersje dla Niemiec i Austrii albo dla Wielkiej Brytanii i Irlandii mają prawie identyczny tekst. Google wybiera jedną z nich i chowa drugą, często nie tę, której chcesz.

Jak to naprawiamyUstalamy, które rynki naprawdę potrzebują osobnych wersji, różnicujemy treść, ceny i dane kontaktowe, a hreflang wiąże je w jasny zestaw.
Problem 4

Brak zaufania u zagranicznego klienta

Strona po angielsku nie ma cen w funtach, informacji o dostawie do Wielkiej Brytanii ani opinii klientów z tego kraju. Kupujący nie ma pewności, czy w ogóle obsłużysz jego zamówienie.

Jak to naprawiamyDopasowujemy ceny, warunki dostawy, dane firmy i opinie do rynku. Każda wersja odpowiada na pytania klienta z tego kraju.
Rynki i języki

Kraje, w których pracujemy

Niemiecki, holenderski i brytyjski rynek obsługujemy od 2018 roku, był też klient z Kanady. Wyniki wyszukiwania na tych rynkach znamy z pierwszej ręki.

+Niemcyduży rynek dla polskich producentów i usług
+Wielka Brytaniabrytyjska angielszczyzna i lokalne frazy
+Holandiasklepy internetowe i wysoka konkurencja w e-commerce
+Kanadadwa języki i osobne wyniki wyszukiwania
+Austria i Szwajcariaosobne wersje tam, gdzie słownictwo się różni
+Inne kraje UEnapisz, gdzie chcesz sprzedawać

Projekty dla klientów z zagranicy

Od 2018 roku zlecenia dają nam firmy z Wielkiej Brytanii, Niemiec i Holandii, a także z Kanady. Poniżej projekty z portfolio Vitaliya na Upwork, oznaczone krajem tam, gdzie go znamy.

Firma budowlana · Wielka Brytania

Przebudowa brytyjskiej strony bez spadku ruchu

Brytyjska firma budowlana dostała 54 podstrony lokalne dla swoich usług i obszarów. Dawne adresy przeniosła mapa 142 reguł przekierowań, a ruch z Google nie spadł.

Shopify · Holandia

47 kategorii sklepu w Holandii

W holenderskim sklepie na Shopify ułożyliśmy 47 kategorii według popytu i naprawiliśmy JavaScript, który ukrywał przed Google treść kategorii. W innych projektach powstały struktury z 73 i 143 kategoriami, a 11 kanibalizujących się kart produktów połączyło 9 przekierowań.

Projekt z Upwork

Od 60K do 500K sesji miesięcznie

Jedna domena urosła z 60K do 500K sesji miesięcznie. Nie znamy czasu trwania tego projektu, dlatego wykres pokazuje tylko punkt startowy i końcowy.

Co klienci piszą na Upwork

Vitaliy ma status Top Rated Plus i zarobił na Upwork ponad $100K. Wszystkie opinie są w profilu, po angielsku.

Zobacz profil na Upwork

I had a very professional service from Vitaly. The work was completed to a high standard, and he was extremely helpful throughout. I would definitely hire him again and highly recommend his services.

Klient z Upwork, strona na WordPressie · 5,0 z 5

The job was completed. We prepared the high-quality text tests for my website for SEO, and Vitaliy provided excellent consultation throughout our collaboration. He explained everything in detail and educated my team and me.

Klient z Upwork · 5,0 z 5

Jak wchodzimy z twoją stroną na nowy rynek

Każdy etap kończy się materiałem, który możesz otworzyć i sprawdzić, zanim ruszy kolejny.

  1. 24 godziny

    Bezpłatny przegląd pod kątem zagranicy

    Sprawdzamy, jak dziś wyglądają wersje językowe, hreflang i widoczność w wybranych krajach.

    Otrzymujesz listę błędów, które blokują rynek docelowy

  2. 7–14 dni

    Badanie rynku i mapa fraz dla kraju

    Frazy z danych dla Niemiec, Wielkiej Brytanii czy Holandii, lokalni konkurenci w wynikach i przypisanie fraz do podstron.

    Otrzymujesz mapę fraz dla każdego kraju i plan na 90 dni

  3. 2–4 tygodnie

    Struktura i technika

    Adresy wersji językowych, hreflang, canonical, mapa witryny i szybkość ładowania z perspektywy użytkownika w danym kraju.

    Otrzymujesz wersje językowe, które Google poprawnie rozróżnia

  4. 2–6 miesięcy

    Treści i linki na danym rynku

    Podstrony pisane pod lokalne frazy, a nie tłumaczone zdanie po zdaniu, oraz linki ze stron z tego samego kraju.

    Otrzymujesz miesięczny raport z podziałem na rynki

Ile może przynieść nowy rynek

Wpisz spodziewany ruch z Google w kraju docelowym, odsetek wizyt kończących się zapytaniem i wartość klienta. Wybierz +25, +50 albo +100%, a resztę policzy przeglądarka.

Waluta
Scenariusz wzrostu, który wybierasz

Rachunek opiera się na twoich danych. Pokazuje kierunek, a nie prognozę ani zobowiązanie.

Co cię powstrzymuje przed wejściem na obcy rynek

Pytania polskich firm, które myślą o klientach za granicą, i nasze odpowiedzi wprost.

Mamy już tłumaczenie strony, czy to nie wystarczy?

Tłumaczenie to dobry początek, ale rzadko pasuje do tego, jak ludzie szukają w danym kraju. Niemiec może wpisywać inne słowo niż to z twojego katalogu, a Brytyjczyk inaczej opisze tę samą usługę niż Amerykanin. Bez badania fraz przetłumaczona strona często w ogóle nie dostaje wyświetleń.

Lepiej osobna domena dla każdego kraju czy katalogi?

Zależy od budżetu i planów. Katalogi w rodzaju /de/ albo /en/ korzystają z siły jednej domeny i są tańsze w utrzymaniu. Osobne domeny krajowe mocniej sygnalizują lokalność, ale każdą trzeba budować od zera. Po przeglądzie rekomendujemy jedno rozwiązanie i uzasadniamy wybór.

Skąd wiecie, jak działa rynek niemiecki czy brytyjski?

Brytyjskie, holenderskie i niemieckie firmy zlecają nam pracę od 2018 roku. Dla brytyjskiego wykonawcy zbudowaliśmy 54 podstrony lokalne, dla holenderskiego sklepu ułożyliśmy 47 kategorii. Konkurencję w wynikach każdego kraju badamy za każdym razem od nowa.

Zespół z Ukrainy to dodatkowy język po drodze

Z tobą Vitaliy rozmawia płynnie po polsku, więc nic nie ginie w tłumaczeniu. Godzina różnicy między Lwowem a Polską nie przeszkadza w spotkaniach. Zlecenie podpisujesz na Upwork, a każdy etap i płatność widzisz w jednym miejscu.

Ile to kosztuje przy kilku krajach naraz?

Miesięczna opieka kosztuje od 1 900 zł, przy czym dokładna kwota zależy od liczby krajów, języków i podstron. Rozliczenie i umowa idą przez Upwork. Często radzimy zacząć od jednego rynku, sprawdzić wyniki i dopiero potem dokładać kolejne.

Typowa agencja i BeeTop przy ekspansji zagranicznej

Wiele firm płaci za tłumaczenie i polski zestaw fraz w obcym języku. Tak wygląda różnica.

Typowa agencja i BeeTop przy ekspansji zagranicznej
Typowa agencjaBeeTop
Frazy Polskie frazy przetłumaczone Frazy z danych dla danego kraju
Treści Tłumaczenie zdanie po zdaniu Podstrony pisane pod lokalne zapytania
Hreflang Nie Kompletne pary z x-default, sprawdzone w Search Console
Struktura adresów Wtyczka językowa na domyślnych ustawieniach Katalogi albo domeny dobrane do planów firmy
Konkurencja Polscy konkurenci Konkurenci z wyników w kraju docelowym
Linki Nie Linki ze stron z tego samego rynku
Waluta i dostawa Nie Ceny, dostawa i dane firmy dopasowane do kraju
Raporty Wspólne pozycje dla całej strony Zapytania i zamówienia osobno dla każdego rynku
Pokryte 5 z 8 8 z 8

Co dzieje się dalej

Zapytania z nowego rynku w pierwszym roku

  • Tłumaczenie, zapytania
  • Tłumaczenie, raportowane wizyty
  • BeeTop, zapytania
  • Klienci, którzy wybrali lokalnych konkurentów
  1. 1Hreflang i struktura wersji językowych poprawione
  2. 2Pierwsze podstrony zdobywają pozycje na lokalne frazy
  3. 3Linki z rynku docelowego, więcej zapytań
  4. 4Wizyt przybywa, ale z niewłaściwych krajów
Wizyty z zagranicy łatwo pomylić z klientami. Liczymy zapytania i zamówienia z krajów, na których ci zależy. Ilustracja typowego przebiegu, nie prognoza.

Jeden plan dla wszystkich rynków

Wersje językowe, reklamy i analityka działają razem. Każda część pomaga pozostałym.

  1. Strona struktura wersji językowych ustalona przed tłumaczeniem
  2. SEO pozycje organiczne obniżają koszt reklam w nowym kraju
  3. Google Ads zapytania z każdego rynku w jednym raporcie
  4. Analityka dane z jednego kraju podpowiadają, który rynek otworzyć dalej (z powrotem do strony)
Jeden system, który zarabia Strona struktura wersji językowych ustalona przed tłumaczeniem SEO pozycje organiczne obniżają koszt reklam w nowym kraju Google Ads zapytania z każdego rynku w jednym raporcie Analityka dane z jednego kraju podpowiadają, który rynek otworzyć dalej
Vitaliy Hera, założyciel BeeTop, przy swoim biurku
Vitaliy Herazałożyciel BeeTop

Ekspansja prowadzona przez założyciela

Zanim napiszemy pierwszą podstronę na nowy rynek, chcę zobaczyć, kto tam wygrywa w wynikach i dlaczego.

Wyślij nam adres strony i kraje, które cię interesują. W ciągu 24 godzin dowiesz się, co blokuje twoje wersje językowe i od którego rynku warto zacząć.

W dni robocze odpowiadamy w ciągu godziny.

Pytania o pozycjonowanie za granicą

Czym jest pozycjonowanie na rynki zagraniczne?
To praca nad widocznością strony w Google w innych krajach niż Polska. Obejmuje badanie fraz w każdym kraju, wersje językowe z poprawnym hreflang, treści pisane pod miejscowych klientów i linki z danego rynku. Samo tłumaczenie strony to tylko jeden z elementów.
Od którego kraju zacząć?
Od tego, gdzie masz już klientów, zapytania albo logistykę. Dla wielu polskich firm to Niemcy, bo kraj jest blisko, a dostawa prosta. Pozycjonowanie w Niemczech wymaga jednak osobnego badania fraz i konkurencji, bo rynek jest duży i mocno obsadzony. W przeglądzie porównujemy popyt w kilku krajach i wskazujemy najlepszy start.
Czy potrzebuję osobnej strony dla każdego języka?
Potrzebujesz osobnej wersji, ale niekoniecznie osobnej domeny. Najczęściej wystarczą katalogi w ramach jednej domeny z poprawnym hreflang. Osobne domeny polecamy rzadko, zwykle wtedy, gdy firma planuje w danym kraju osobną markę albo spółkę.
Jak wygląda współpraca przy SEO UK?
Na rynku brytyjskim liczy się brytyjska pisownia i słownictwo, lokalne katalogi firm i konkurenci z google.co.uk. Dla firmy budowlanej z Wielkiej Brytanii zaplanowaliśmy 54 podstrony lokalne i mapę 142 przekierowań bez utraty ruchu. Ten projekt pokazuje, jak podchodzimy do każdego rynku, od danych do struktury.
Czy pozycjonujecie także sklepy internetowe za granicą?
Tak. W holenderskim sklepie na Shopify zajmowaliśmy się 47 kategoriami i kodem, który ukrywał ich treść przed Google. Przy sklepach dochodzą waluty, warunki dostawy i filtry w kilku językach. Więcej o pracy ze sklepami przeczytasz na stronie o pozycjonowaniu sklepów internetowych.
Ile kosztuje pozycjonowanie zagraniczne?
Praca nad rynkami zagranicznymi kosztuje od 1 900 zł miesięcznie. Kontrakt zakładamy na Upwork, a stamtąd idą też płatności. Na końcową kwotę wpływa liczba krajów i języków, wielkość strony i siła konkurencji na każdym z rynków. Bezpłatny przegląd pozwala policzyć to przed podpisaniem czegokolwiek.
Kiedy pojawią się pierwsze zapytania z zagranicy?
Poprawki techniczne, zwłaszcza hreflang, zaczynają działać w ciągu kilku tygodni, gdy Google przeindeksuje wersje językowe. Nowe podstrony na konkurencyjnych rynkach potrzebują zwykle kilku miesięcy, podobnie jak w Polsce. Jeśli zapytania są potrzebne szybciej, rynek można przetestować kampanią Google Ads w wybranym kraju.

Pozycjonowanie zagraniczne dla polskich firm

Polskie firmy coraz częściej sprzedają do Niemiec, Holandii czy Wielkiej Brytanii, a pierwszym krokiem klienta z tych krajów jest Google. Pozycjonowanie zagraniczne oznacza, że twoja strona pojawia się tam przy frazach, którymi szukają miejscowi, w języku i tonie, które znają. Vitaliy pracuje w SEO od 16 lat, a firmy z tych trzech krajów są wśród naszych klientów od 2018 roku.

Zaczynamy zawsze od danych dla konkretnego kraju, a nie od tłumaczenia. Okazuje się wtedy, które produkty mają tam popyt, jakie słowa wpisują kupujący i kto zajmuje pierwszą dziesiątkę wyników.

Pozycjonowanie stron w Niemczech i w innych krajach

Każdy rynek ma swoje zwyczaje. W Niemczech kupujący dokładnie czytają dane firmy, warunki dostawy i zwrotów. W Wielkiej Brytanii liczy się brytyjska pisownia i lokalne katalogi. W Holandii konkurencja w e-commerce jest gęsta, a kupujący oczekują szybkiej strony i jasnych cen. Pozycjonowanie międzynarodowe oznacza więc kilka osobnych planów, które łączy wspólna struktura techniczna.

Hreflang i wersje językowe

Hreflang mówi Google, która wersja strony jest przeznaczona dla którego języka i kraju. Każda wersja musi wskazywać pozostałe i siebie, a całość warto uzupełnić o x-default dla użytkowników spoza wybranych rynków. Błędy w tych znacznikach należą do najczęstszych przyczyn, dla których wersja niemiecka nie dostaje ruchu albo Google pokazuje w Wielkiej Brytanii stronę po polsku.

Przy okazji porządkujemy canonical, mapy witryny dla każdej wersji i linkowanie wewnętrzne między językami. Jeśli strona ma już kilka wersji i problemy z indeksowaniem, warto zacząć od audytu SEO obejmującego wersje językowe.

Jak zacząć

Wybierz jeden kraj, w którym masz już klientów albo logistykę, i sprawdź popyt. Gdy pierwszy rynek zacznie dawać zapytania, łatwiej ocenić, czy i gdzie otwierać kolejny. O widoczności w kraju piszemy na osobnej stronie o pozycjonowaniu stron w Polsce. Wyślij nam adres strony i listę krajów, a w ciągu doby powiemy, od czego warto zacząć.