Pozycjonowanie lokalne dla małych firm
Kiedy pada ogrzewanie albo pilnie trzeba dentysty, większość ludzi wpisuje usługę i swoje miasto, patrzy na mapę i dzwoni do jednej z pierwszych trzech firm. Właśnie w to wyszukiwanie celujemy. Zaczynamy od pytania, jak szukają ludzie na twoim terenie.
W dwóch miejscowościach oddalonych o dwadzieścia kilometrów potrafią szukać zupełnie inaczej, dlatego żaden klient nie dostaje kopii cudzego planu. Przy większości takich zapytań blok mapy pojawia się nad zwykłymi wynikami. Wizytówkę i stronę traktujemy więc jako jedno zlecenie.
Wizytówka i blok mapy
To wizytówka decyduje, czy trafisz do trzech wpisów na mapie, z których pochodzi większość telefonów i próśb o trasę. Kategorię główną wybieramy ostrożnie, bo od niej zależy, przy jakich wyszukiwaniach w ogóle możesz się pojawić. Potem przychodzi czas na usługi, zdjęcia, godziny, krótki opis i rytm zbierania opinii.
Porządkujemy też twoje wpisy w katalogach firm. Nazwa, adres i telefon muszą się tam zgadzać z wizytówką co do znaku. Ta zgodność jest podstawą, na której opiera się reszta pracy w Mapach Google.
Podstrony dla kilku miejscowości lub regionów
Obsługa pięciu gmin jedną stroną kontaktową rzadko się udaje. Każdy obszar, w którym pracujesz, potrzebuje własnej podstrony o tym miejscu. Podmiana nazwy miasta w szablonie nie wystarczy, bo takie kopie Google zwykle traktuje jak jedną słabą stronę. Na każdą podstronę trafiają znaczniki LocalBusiness i link do pasujących usług. Marki z kilkoma oddziałami albo zasięgiem w całym kraju dostają tę lokalną warstwę obok szerszego pozycjonowania całej strony internetowej.
Komu opłaca się local SEO
Każdej firmie, której klienci szukają usługi w pobliżu. Należą tu wykonawcy, gabinety, kancelarie, biura rachunkowe, salony, warsztaty i sklepy osiedlowe. Jeśli ludzie wpisują twoją usługę z nazwą miasta albo z dopiskiem „w pobliżu”, lokalna optymalizacja ma duże szanse się zwrócić. Najbardziej opłaca się tam, gdzie reklamy są drogie, bo dodatkowy telefon z mapy nie kosztuje nic za kliknięcie.
Nie wiesz, czy to dla ciebie? Wyślij nam adres strony, a pokażemy, jak wyglądasz lokalnie, zanim zacznie się praca. Jeśli telefon musi dzwonić już w tym tygodniu, a pozycje dopiero rosną, pierwsze miesiące wypełnią reklamy w wyszukiwarce Google. Na koniec liczymy telefony, a nie pozycje.